Najtrudniejsza dla żeglarza jest zima ,gdy stęskniony patrzy za okno i w kalendarz , obserwujac  powolne przemijanie czasu ,który dzieli go odnowego sezonu.
Miłośnikom Bieszczadów jest       łatwiej - mogą założyć zimowe buty i kurtki i powędrować przykrytymi śniegiem szlakami gdześ  na Połoniny ,Otryt ,Tarnicę
, w białą otchłań. Zawsze zazdrościłem Mazurom ,że mają swoje szanty o jeziorach ,szkwałach ,Sztynorcie .I festiwale piosenek z krainy łagodności.
Pierwszymi  piosenkami o Bieszczadach (znanymi powszechnie} były nieśmiertelne "Zielone wzgórza nad  Soliną" obrzydzone graniem do znudzenia na
dancingach, piosenka Czerwonych Gitar ze  słowami "Woła mnie ,woła mnie jesienią wiatr,wiatr od Połonin,od Wetliny" czy śpiewana przez 
Krystynę Prońko "Deszcz w Cisnej" Dla środowiska turystycznego czy studenckiego w  minionych dawno latach pierwszym i najważniejszym był Wojtek
Belon i Wolna Grupa  Bukowina". A potem juz poszło, Zaczęła sie moda na Bieszczady czego kulminacja były  Bieszczadzkie Anioły. Powstało tysiące
piosenek i setki  płyt. To m.in one pozwalają łatwiej  przetrwać jałowy okres zimy, gdy słuchane w domowych zaciszach łagodziły tęsknotę za 
Bieszczadami.Takimi w zamyśle miały być też płyty "Remedium Solińskie. Jezioro i Połoniny" i       "W drodze do Cisnej" które stworzyły całość pod
nazwą"Remedium Bieszczadzkie".Obie  płyty miały być słowno -muzycznym uzupełnieniem do wydanego przeze mnie albumu  "Bieszczadzkie Twarze" ze
zdjęciami Jana Dareckiego. Na płytach, które nazwałem poetycko -  muzycznymi, znajdują się nie tylko pioseki .Umieściłem nanich wiersze i teksty prozą,
które w  zamyśle mają pełnić rolę przewodnika i powinne przybliżyć słuchaczowi klimat  Bieszczadów,umożliwić i ułatwić poznanie przyrody i ludzi tam
mieszkających .Napłytach  śpiewają Zbyszek "Siudmy" Siudy leader zespołu Siudma Góra i młody aktor z Krakowa Krzysztof  Kwiatkowski ,Artur z serialu
"Hotel 52" ,a wiersze deklamuje i prozę czyta Arek Dera z  niewielkim udziałem autora. Myślę, że po wysłuchaniu płyt i przeglądnięciu Albumu łatwiej będzie 
podjąć decyzję o wyjeżdzie na żagle do Polańczyka nad Soliną czy na wycieczkę w  Bieszczady. Pozdrawiam i zapraszam .                  
                                                                          

                                                                                                                                                             Boguslaw Wojciech Maciaszek
BIESZCZADZKIE  ŚPIEWANIE
STRONA GŁÓWNA
1.PROLOG

2.Znowu zaświeciło słonce nad Werlasem

3.Na wiosnę w Cisnej

4.Połoniny nauczą Cię życia

5.BIESZCZADZKI PEJZAŻ

6.Tu przybyłem i jestem Bieszczadzie

7.Wymyślilem drogę do Ciebie

8.Bieszczady to marza zielone

9.BIESZCZADZKA GÓRO

10Obłoki, bieszczadzkie rydwany

11.Ludzie mówią o Aniołach

12.Ballada o Sikorce

13.Buk jesienią Solinę roapalił

14.Wybacz, że Bieszczady

15.JAKI JESTEM

16.JESIEŃ WIECZÓR NAD SOLINĄ

17.Amoim morzem jest Solina

18.EPILOG