P S I A   W A C H T A
Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, 
nigdy nie zdradzi, nie zada bólu. 
Zawsze wiernie na Ciebie czeka, 
i radośnie skomląc, mocno się przytuli! 

... Kiedy odchodzi - chorobą strudzony, 
to jest żegnany jak członek rodziny. 
Ból pozostaje, nie jest tłumiony... 
bo łzami smutku -to uczcimy!
RAPIS - 15.08.2002 - 03.01.2011r.
Z początkiem nowego 2011 roku odszedł na psią wachtę nasz Rapis. Kochany przyjaciel już nas nie powita jak strudzeni zawitamy do drzwi bosmanki
nikt jak On nie będzie się cieszył z przyjazdu  Kto teraz ze szczęścia zamacha ogonem? Wiernymi ślepkami popatrzy czule?  Kto Shagiemu będzie teraz
ojcował? Kto Szeklę i Nutę będzie adorował?
A kto naszemu Bosmanowi będzie towarzyszył w pieszych wędrówkach? Przecież był jego ostoją i kompanem! Pilnował, by nic mu się nie stało. Na
każdym kroku trwał przy nim jak cień.
Bosmanie, w człowieku takiego przyjaciela nie znajdziesz! Pewnie zadajesz sobie pytanie - Jak tu żyć? On znał Twoje rozterki i bóle, cieszył się z każdej
chwili spędzonej z Tobą. Trwał wciąż na wachcie, w dzień i w nocy.
E P I T A F I U M  dla  RAPISA
STRONA GŁÓWNA